piątek, 14 października 2011

Zwołanie Posiedzenia Rady Nadzorczej na 21 października 2011

Pan Przewodniczący Jamroz zwołuje posiedzenie Rady Nadzorczej na 21 października 2011 godz 20:00 z 10 punktowym porządkiem obrad.
Proponowany przez Pana Jamroza porządek obrad:


Znowu gdzieś "zginęły" niezrealizowanych od wielu miesięcy punkty np. zatrudnienie trzeciego członka zarządu ( od paru lat niezgodne ze statutem), zmiana wynagradzania zarządu (na zależną od efektów finansowych) itp.

Nadal jest niezrealizowany od 14 miesięcy punkt o sprawach sądowych na dodatek stan na 2010.
W ten sposób o tych sprawach dowiemy się za parę lat albo jak będzie tak głośno jak o ostatniej sprawie Defensy i komornika.
Jakoś nie mam przekonania ,że Pan Jamroz umożliwi zapoznanie się członkom Rady z informacją o tych sprawach.
Pewnie znowu z braku czasu , pilnych zajęć Pana Przewodniczącego, rzadko zwoływanych Rad, nie da się zrealizować tego punktu.
A przesłanie członkom Rady materiałów na ten temat, jest pewnie niemożliwe - jeszcze dowiedzieliby się o kolejnych zagrożeniach i mogliby "nadzorować" zarząd, żeby temu zapobiec.
Rada Nadzorcza nadzorująca Zarząd, w naszej SM, to chyba nie do pomyślenia - przynajmniej dla niektórych członków "naszej" Rady Nadzorczej

sobota, 24 września 2011

Posiedzenie Rady Nadzorczej w dniu 23 września 2011 rok

W posiedzeniu brali udział członkowie rady: Bańkowski, Golatowski,
Jamroz, Kołnierzak, Karpiński, Klitenik, Skubiszewski, Sypniewski Wojtalewicz.


Z obsługi prawnej była Pani Dobrodziej i Pan Franczak.


Zgodnie z regulaminem w posiedzeniu uczestniczyli Przedstawiciele bardziej zainteresowani tym, co się dzieje w naszej spółdzielni.
Nazwiska obecnych Przedstawicieli to: Budasz, Lubas, Ostrowska,Szawarski


Przy zatwierdzaniu porządku obrad pojawił się pierwszy zgrzyt.

Pan Skubiszewski wniósł o zatwierdzenie porządku obrad bez zmian - pewnie zgodnie z wytycznymi otrzymanymi wcześniej.
Ja zgłosiłem jako pierwszy punkt - sprawy wydarzeń z ostatnich dni, czyli komornika na kontach i pism rozsyłanych do niektórych członków SM, żeby wpłacali czynsz na konta komornika.
Obawiałem się, że Pan Jamroz jak zwykle opóźniając posiedzenie Rady i ogłaszając kolejne przerwy, spowoduje, że ten bardzo ważny punkt nie będzie omawiany.
Dla Pana Jamroza ten punkt wcale nie był taki istotny, bo zarządził głosowanie w sprawie wniosku Pana Skubiszewskiego.

Na nieszczęście dla Pana Jamroza nie dotarł jeszcze na Radę Pan Golatowski - jeden z piątki bezkrytycznych wykonawców zaleceń Pana Przewodniczącego.
Dlatego wniosek o zatwierdzenie porządku obrad, bez zmian, nie przeszedł (4 za 4 przeciw).

Pan Jamroz próbował jak zwykle różnych "sztuczek" słownych typu, że Rada nie może dodawać nowych punktów do porządku obrad, ale zapomniał, że niektórzy czytają regulaminy, co polecam Panu Jamrozowi.
W końcu kto jak kto, ale Przewodniczący Rady powinien "znać" regulamin Rady Nadzorczej.
Pan Klitenik odczytał mu fragment z regulaminu,że Rada może wprowadzać nowe punkty, jeśli nie wiąże się to z podejmowaniem uchwał.
Pan Jamroz jeszcze liczył na mec Dobrodziej, że jakoś uzasadni, swoim zwyczajem, że nie można, mimo, że z regulaminu można, ale się przeliczył.

Natychmiast zarządził przerwę i wyszedł do zarządu twierdząc, ze musi sprawdzić czy zarząd jest już przygotowany.
Jak skomentowała to jedna z Przedstawicielek - zarząd rozesłał 2000 informacji do członków, to jak może być nie przygotowany w tej samej sprawie ?
Pan Przewodniczący pewnie uzyskał zgodę na wprowadzenie takiego punktu, bo po powrocie stwierdził, że zarząd jest już przygotowany i punkt został wprowadzony.

Reszta punktów została bez zmian.

1/Sprawa egzekucji komorniczej.

Tu Pan prezes Stępień wyjaśniał, że zgodnie z informacją dla członków SM, komornik zajął konta i należności, ale wierzyciel Defensa (prawdopodobnie nabywca długu podwykonawcy NADBUDU przy Galerii KEN) działał bezprawnie, na podstawie tytułu egzekucyjnego z września tego roku, wydanego na podstawie wyroku z lipca 2011, którego podobno prawnicy SM nie mogą znaleźć w aktach sprawy.
Bardzo to dziwne, bo spółdzielnia i jej prawnicy byli stroną w sprawie.
W sprawie kwoty należności z odsetkami, to stwierdził, że kwota nie jest duża, jakieś 1,5 do 2 mln zł.
Mnie na podstawie wezwania komornika , które dostałem od członka spółdzielni wyszło 2 mln 200 tys i odsetki nadal rosną.
Żadnych dokumentów jak zwykle zarząd Radzie nie przedstawił.
Sprawa ma być według słów Prezesa "wyjaśniona w miarę szybko, a Rada poinformowana".

2/Zatwierdzenie protokołów

Zatwierdzono kilka protokołów, czasami nawet wbrew wyraźnej chęci Przewodniczącego Pana Jamroza.

Np. protokół zawierający dyskusje o zaleceniach polustracyjnych, w którym nie mogłem znaleźć treści dyskusji nawet skrótowej.
Rada, o dziwo, pięcioma głosami - w tym Pana Golatowskiego - zdecydowała wbrew panu
Jamrozowi o zamieszczeniu jako załącznika do protokołu stenogramu dyskusji.
A swojego zdania Pan Przewodniczący nie powinien się przecież wstydzić, chyba, że się z nim nie zgadza, to wtedy rzeczywiście tak.

Z dyskusji na tamtym posiedzeniu Rady jednoznacznie wynikało, że według słów Pana Jamroza i Pana Stępnia "zalecenia polustracyjne są tylko takimi nieistotnymi sugestiami, których nie trzeba wykonywać, jak się nie chce i na dodatek ma inne zdanie w tej sprawie niż kontrolerzy".

Tylko, ze do do Ministerstwa Infrastruktury, które zleciło lustracje, to Zarząd pisze, że wykonuje jak najbardziej te zalecenia, tylko nie wiadomo które z 21 zaleceń realizuje i w jaki sposób./ pkt 1-4 pisma zarządu do MI- tutaj
Bo zgodnie z prawem powinien te jak twierdzi Radzie "nieistotne sugestie" z protokołu pokontrolnego wykonać.

Pan Klitenik w nawiązaniu do zatwierdzanych protokołów złożył pisemne oświadczenie do protokołu.

W swoim oświadczeniu wykpił opinie prawną mec. Dobrodziej, napisaną w końcu po wielu miesiącach, w sprawie, gdzie 3 członków Rady /prezydium/ na druku Rady Nadzorczej i w tajemnicy przed resztą Rady wysłało pismo do sądu w obronie Zarządu.
Pan Klitenik w oświadczeniu wykazał, że mec Dobrodziej jak ognia unika zajmowania się sprawami niewygodnymi dla Zarządu i Prezydium Rady Nadzorczej (pewnie zgodnie z powiedzeniem - nie należy gryźć ręki, która karmi). Natomiast wkłada wiele inwencji prawnej aby ograniczyć statutowe funkcje Rady Nadzorczej.

Treść oświadczenia Pana Klitenika na temat opinii mec Dobrodziej:





Opinia prawna mec Dobrodziej:




Załącznik do obecnego oświadczenia Henryka Klitenika - oswiadczenie z dnia 25.8.2010 roku:




3/Rozpatrzenie wniosku w sprawie systemu ostrzegania DSO w Galerii Ursynów

Zarząd wnosił o przesuniecie środków z funduszu remontowego Galerii na unowocześnienie systemu DSO.
Argumenty to decyzja straży pożarnej i rozstrzygnięty przetarg na kwotę netto 300 tys zł.
Rada podjęła decyzje o realizacji systemu DSO.

Minęła godzina 23:00,

Pan Przewodniczący, który wcześniej zarządził kilka przerw, dlatego do 23 zrealizowano tylko te trzy punkty porządku, stwierdził, że absolutnie dzisiaj nie może dłużej obradować i zakończył posiedzenie.
Jakoś Pan Przewodniczący nie może sobie wyobrazić dalszych obrad Rady bez niego, a przecież ma zastępce i sekretarza.

Terminu kolejnej Rady nie ustalił, mimo takich sugestii ze strony członków rady.
Poprosił jedynie o podawanie terminów planowanych urlopów by mógł do nich dopasować
terminy posiedzenia.
Pan Klitenik stwierdził, że już nigdy nie poda terminu swojego urlopu, bo jest więcej niż pewne, że Pan Przewodniczący w tym terminie zwoła posiedzenie.

Jak było do przewidzenia punkty bardzo istotne dla członków SM, jak choćby sprawy sądowe, od przeszło roku, nadal nie mogą doczekać się omówienia.
Nawet szczątkowych materiałów w tych sprawach nie ma na piśmie.

Pewnie znowu o niektórych sprawach sądowych dowiemy się jak będzie głośno lub będziemy musieli za nie płacić, a o niektórych pewnie wcale.

piątek, 16 września 2011

Zwołanie Posiedzenia Rady Nadzorczej na 23 września 2011

Pan Przewodniczący Jamroz zwołuje posiedzenie Rady Nadzorczej na 23 września 2011 godz 20:00 z 9 punktowym porządkiem obrad.
Proponowany przez Pana Jamroza porządek obrad:


Znowu zabrakło niezrealizowanych od wielu miesięcy punktów np. zatrudnienie trzeciego członka zarządu.

W końcu pojawił się punkt o sprawach sądowych - stan na 2010, pewnie żebym przestał się dopominać, a 9 miesięczne opóźnienie w informacji umożliwiło zdezaktualizowanie wielu spraw.
Mam jeszcze nadzieje, że dowiemy się w końcu o zasadach wynagradzania "naszych" prawników.
Przesuniecie Rady na godzinę 20 daje mniej czasu na obrady.

czwartek, 1 września 2011

Posiedzenie Rady Nadzorczej w dniu 31 sierpnia

W posiedzeniu brali udział członkowie rady: Bańkowski, Golatowski,
Jamroz, Kołnierzak, Karpiński, Skubiszewski, Sypniewski Wojtalewicz.


Z obsługi prawnej była Pani Dobrodziej i Pan Franczak.


Zgodnie z regulaminem w posiedzeniu uczestniczyli Przedstawiciele bardziej zainteresowani tym, co się dzieje w naszej spółdzielni.
Nazwiska obecnych Przedstawicieli to: Lubas, Porowska, Terpiłowska, Ostrowska,
Porządek obrad zatwierdzono bez zmian.

1/Zgodnie z moimi przewidywaniami głosami 5 znanych osób zatwierdzono zmiany w regulaminie przetargów zwiększając limity zleceń bez przetargu do 50 tys zł jednorazowo i do 200 tys zł cyklicznie.
Moje argumenty, że zarządzanie wydawaniem naszych spółdzielczych pieniędzy powinno być pod większą kontrolą, a nie mniejszą, nie spotkały się z aprobatą.
Moim zdaniem komisyjny konkurs ofert stanowi dużo lepszą kontrole niż uznaniowe decyzje Zarządu, szczególnie w okrojonym dwuosobowym składzie.
Analogicznie przegłosowano usunięcie z regulaminu przetargu punktu który określał, że dopiero po dwukrotnym bezskutecznym ogłoszeniu konkursu można wybrać oferenta uznaniowo.

2/W sprawie premii dla Zarządu też nie było niespodzianek. Na wnioski Pana Bańkowskiego i Pana Skubiszewskiego Zarząd dostał po 25% premii za każdy z czterech minionych kwartałów.
Dla większej informacji premia dla Zarządu zgodnie z obecnym regulaminem nie może być mniejsza niż 10% i nie większa niż 30%.
Sprawa zmiany regulaminu - np zwiększenie widełek i uzależnienie premii od wyników finansowych zarządzania - strat czy zysków - nie jest możliwa od wielu miesięcy.
Ten punkt zgłoszony do porządku obrad nie ma szans na omówienie.

3/Protokoły zaległe od roku zostały w końcu zatwierdzone w 75% głównie ze względu na zmęczenie materiału - po wielu miesiącach już mało kto pamięta przebiegi tamtych posiedzeń.
Nie było też Pana Henryka Klitenika, który jest dość wnikliwym i uważnym obserwatorem posiedzeń.
Co do mnie, to na moim blogu staram się na bieżąco opisywać każde posiedzenie.
A zamieszczona po prawej stronie na dole wyszukiwarka umożliwi Państwu odszukanie konkretnych hasłowych informacji z dowolnego posiedzenia.

Przed końcem Rady Nadzorczej Pan Karpiński zadał jeszcze Prezesowi Stępniowi pytanie, co zamierza zrobić z tymi ostatnimi artykułami w PASS-ie.
Nie wiem czy mu się też z rozpędu nie naraził, bo nieopacznie stwierdził, że według niego jest tam 80% prawdy i 20% nieprawdy.
Pan Prezes pewnie wolałby ze strony swoich zagorzałych zwolenników, nieco odwrotne proporcje oceniające.
Pan Prezes stwierdził, że jak zwykle artykuły są tendencyjne i to sprawka wiadomych sił, a redakcja PASS-y nie zamieszczając w całości "jego sprostowania" naruszyła prawo prasowe i że zajmie się tą sprawą. Ubolewał też że w ogóle niektóre dokumenty zostały upublicznione.
Czytałem artykuły w PASS-ie i w przeciwieństwie do Pana Prezesa wiem, że postanowienia Sądu Rejestrowego są dostępne publicznie nie tylko dla dziennikarzy ale dla dowolnych osób z możliwością ich kopiowania w KRS.
Także postanowienie prokuratury nie jest objęte żadną klauzula poufności i kopia jest przekazywana wszystkim osobom uznanym za pokrzywdzonych w sprawie.
Oczywiście obowiązuje ochrona danych osobowych i nie można rozpowszechniać nazwisk osób niepublicznych z tych postanowień bez zgody osób zainteresowanych.
Co do prawa prasowego to myślę, że redaktorzy PASS-y znają je doskonale.

Kolejne posiedzenie Rady Nadzorczej odbędzie się 23 września o godz 20:00.
Nastąpiła zmiana dnia posiedzenia, teraz będą one w piątki o 20.


niedziela, 28 sierpnia 2011

Zwołanie Rady Nadzorczej w dniu 31 sierpnia 2011

Pan Przewodniczący Jamroz zwołuje posiedzenie Rady Nadzorczej na 31 sierpnia godz 19:30 z 4 punktowym porządkiem obrad.
Proponowany przez Pana Jamroza porządek obrad:




Dodano dwa nowe punkty istotne i korzystne dla Zarządu, czyli premia kwartalna za zaległe 4 kwartały oraz zmiana regulaminu o przetargach.
Nie uwzględniono wielu punktów niezrealizowanych poprzednio niekorzystnych dla Zarządu, choćby konkurs na 3 członka Zarządu czy zmiana sposobu wynagradzania.

Ciekawe jest uzasadnienie zmiany regulaminu jako realizacja zalecenia polustracyjnego.

W zaleceniu polustracyjnym nr 10 jest stwierdzenie "przestrzegać zasad wyłaniania wykonawców zgodnie z obowiązującym w SM regulaminem......" co jednoznacznie znaczy przestrzegać regulaminu, a nie łamać go nagminnie.

Do tej pory zgodnie z regulaminem przetargów SM powinna organizować konkurs ofert na zlecenia powyżej 25 tys zł jednorazowo lub powyżej 60 tys zł dla zleceń cyklicznych.
Rada Nadzorcza zgodnie z prawem mogła odstąpić od konkursu ofert czyli Zarząd mógł sobie wybrać uznaniowo dowolnego wykonawce ale dopiero po dwóch bezskutecznych ogłoszeniach konkursu na wykonawce.
RN i tak od razu podejmowała uchwały o odstępowaniu od przetargu, mimo, że nie było to zgodne z regulaminem - na co zwróciły uwagę lustratorki w zaleceniu nr 10 - ale na pewno zgodne z wolą Zarządu.

Jaskrawym przykładem jest wybór Drimexu na Inwestora Powierniczego czy Lechboru jako pośrednika w administracji.

Teraz Rada, zamiast postępować zgodnie z regulaminem i interesem członków SM, czyli umożliwić wybieranie komisyjne najkorzystniejszych ofert, chce zmienić krępujący ją i Zarząd regulamin.

Jakoś widząc realizacje przez 5 członków Rady zawsze woli Zarządu przewiduje, że i tym razem Rada podejmie taką uchwałę większością głosów, żeby później spokojnie jak zwykle twierdzić, że działa już zgodnie z regulaminem.

Szczególnie, że Pan Jamroz poprosił wcześniej o rozkład urlopów w sierpniu i tak wybrał termin Rady, żeby Pan Klitenik - jedyny ze "starych" członków Rady, nie podatny na wole Zarządu - był nieobecny.


niedziela, 31 lipca 2011

Posiedzenie Rady Nadzorczej w dniu 27 lipca

W posiedzeniu brali udział wszyscy członkowie rady: Bańkowski, Golatowski,
Jamroz, Kołnierzak, Karpiński, Klitenik, Skubiszewski, Sypniewski Wojtalewicz.


Z obsługi prawnej była Pani Dobrodziej.


Zgodnie z regulaminem w posiedzeniu uczestniczyli Przedstawiciele bardziej zainteresowani tym, co się dzieje w naszej spółdzielni.
Nazwiska obecnych Przedstawicieli to: Budasz, Porowska, Terpiłowska, Ostrowska, Niedbała.

Uchwalono tą kaucje dla Belgradzkiej 14, moim zdaniem nie zgodnie z prawem.

Omówiono jeszcze tylko sprawy różne z pism do Rady Nadzorczej, nie omawiane przez wiele miesięcy.
Właściwie omówiono, to za dużo powiedziane.Pan Przewodniczący Jamroz odczytywał tylko nagłówki i na pisma ma odpowiedzieć Zarząd.

Przed zakończeniem Rady udało się poruszyć parę spraw różnych zadając pytania Prezesowi.
Jak zwykle głównie pytania zadawał Pan Klitenik i ja.

Moje pytania:

- co ze sprawą nierejestrowania uchwał ostatniego Zebrania Przedstawicieli uznanego za organ nieistniejący przez Krajowy Rejestr Sądowy?
Pan Prezes skupił się na wyjaśnianiu,że to tylko jedna uchwała ZPCz i jakaś taka mało ważna.
Nie dodał, że tylko jedną SM zgłosiła do KRS, bo nie wszystkie wymagają rejestracji.
Z precyzyjnego uzasadnienia postanowienia sędziego KRS, wynika jednoznacznie, że ZPCz jest organem nieistniejącym, co oznacza, że wszystkie uchwały ZPCz są nieistniejące.
Ale prawnicy SM, jak zwykle, mają zdanie zgodne ze zdaniem Zarządu.
Oczywiście SM jeszcze ma drogę odwoławczą i Zarząd to robi.

- co z odpowiedzią na nieprawidłowości przy inwestycji Lanciego 10 G?
Tu już Pan Prezes dość mętnie tłumaczył ,że faktycznie rok to jakby trochę długo, jak na taką odpowiedź, ale to wina Inżynierii, która powinna odpowiedzieć.
Decyzja Rady zobowiązywała Zarząd, a nie Inżynierie, czy jakieś inne osoby do udzielania pisemnych wyjaśnień.
To Zarząd rekomendował takie rozliczenie mimo wielu poważnych zastrzeżeń.
Prezes jak zwykle od roku stwierdził ,że już niedługo będzie ta odpowiedź i decyzja Rady z przed roku będzie zrealizowana.

- co z danymi dotyczącymi prac prawników SM, sposobu ich wynagradzania efektów spraw sądowych itd?
Znowu minął rok a danych nie dostarczono członkom Rady.
Tu Prezes stwierdził, że te informacje podobno są już w Zarządzie, ale członkom Rady nie przekaże ich dopóki prawnicy, których one dotyczą nie wyrażą na to zgody.
To taki sam argument jak przy słynnych "klauzulach poufności".
Rada teoretycznie może wszystko kontrolować - zgodnie z ustawą i statutem.
Ale interpretacja Zarządu jest taka, że owszem ale jak podmiot kontrolowany wyrazi na to zgodę.
Zostawiam to bez komentarza.

- zgłosiłem ten wniosek o podanie jakie lokale z majątku wspólnego zostały sprzedane za ile i w jaki sposób w latach 2008- 2010.
Wniosek o dziwo przeszedł, ale jak już wspomniałem nie oznacza to ,że Zarząd go zrealizuje.
Pewnie będzie tak jak z przytoczonymi powyżej poprzednimi przegłosowanymi decyzjami Rady.

- sprawa usterek w budynku Belgradzka 14, kiedy będą usunięte?
Odpowiedź Prezesa jak zwykle nie konkretna, może za tydzień ,a może za miesiąc.
Np okna do wymiany trzeba policzyć jak będzie 5 to wcześniej, a jak 50 to później.
Tylko ,ze budynek został oddany we wrześniu 2010, a obecnie prawie wszystkie lokale są odebrane, a usterki znane i wielokrotnie o ich usuniecie Zarząd był monitowany.
Nic nie trzeba liczyć, bo te dane ma Zarząd.
Ale każdy pretekst jest dobry, żeby tylko nie wykonywać swoich obowiązków.

Pan Klitenik poruszył sprawy:

- z czego SM pokrywa niedobory wynikające z niepłacenia czynszów.
Prezes zaczął od osobistych uwag,ze to Pan Klitenik jako długoletni członek Rady powinien wiedzieć.
Na co Pan Klitenik złożył wniosek, żeby Prezes nie komentował pytań.
Wniosek przeszedł.
Wyjaśnienia prezesa jakoś nic nie wyjaśniły, bo stwierdzenie ,że pokrywamy to z innych kont, jak są na nich pieniądze, niczego nie wyjaśnia.
A Pan Klitenik chciał konkretów, bo brak rocznie 2 mln zł z tego tytułu.

-dlaczego przy wejściu do galerii KEN w rynnach rosną rośliny i drzewa i nikt tego nie oczyszcza, co powoduje niedrożność rynien i zalania?
Odpowiedź Prezesa była co najmniej dziwna - faktycznie tak jest ale to wina mieszkańców ,że tego nie zgłaszają.
Pan Prezes zapomniał ,ze SM zatrudnia takie osoby jak administratorzy obecnie jeszcze LECHBOR i dozorcy do których obowiązków powinny należeć takie sprawy.
A Zarząd powinien kontrolować wykonanie zgłoszonych problemów.

Rada zakończyła się bez zatwierdzenia nawet jednego zaległego protokołu, które mają być jak zwykle zatwierdzone na kolejnym posiedzeniu w sierpniu.

Terminu kolejnej Rady Pan Przewodniczący Jamroz nie wyznaczył.

Natomiast 5 głosami zawiesił dyżury Rady w sierpniu.

czwartek, 28 lipca 2011

Odwołanie dyżurów w sierpniu

Wczoraj Rada Nadzorcza zadecydowała, że w sierpniu nie będą odbywać się dyżury.
Zapraszamy zainteresowanych dopiero we wrzesniu.

środa, 27 lipca 2011

Zebranie Przedstawicieli organem nieistniejącym

Krajowy Rejestr Sądowy odmawia rejestracji uchwały Zebrania Przedstawicieli z dnia 4 czerwca 2011 zgłoszonej do KRS z uzasadnieniem, że została podjęta przez organ nie istniejący od 2007 roku w świetle Ustawy o Spółdzielniach Mieszkaniowych.

KRS niezależnie wszczął postępowanie przymuszające Zarząd do zwołania Walnego Zgromadzenia celem zmiany Statutu.
ZPCz jako organ nieistniejący po 2007 roku nie może już zmieniać Statutu SM.
Postępowanie przymuszające kończy się ustanowieniem kuratora dla spółdzielni.
Celem jego działania będzie zwołanie Walnego Zgromadzenia.

Skany postanowień sądu rejestrowego na stronie Stowarzyszenia Przy Metrze http://przy-metrze.org.pl/

Komentarze zostawiam Państwu.

sobota, 23 lipca 2011

Posiedzenie Rady Nadzorczej w dniu 20 lipca

W posiedzeniu brali udział wszyscy członkowie rady: Bańkowski, Golatowski,
Jamroz, Kołnierzak, Karpiński, Klitenik, Skubiszewski, Sypniewski Wojtalewicz
.

Z obsługi prawnej była Pani Dobrodziej.


Zgodnie z regulaminem w posiedzeniu uczestniczyli Przedstawiciele bardziej zainteresowani tym, co się dzieje w naszej spółdzielni.
Nazwiska obecnych Przedstawicieli to: Porowska, Terpiłowska, Ostrowska

Jakoś nieobecność Pana Franczaka nie była przeszkodą w rozpoczęciu Rady.
A na poprzedniej, kiedy Pan Jamroz się spóźnił, to było pretekstem jej przesunięcia
Obecna tez zaczęła się z półgodzinnym opóźnieniem ale już bez oficjalnych pretekstów, ostatni dotarł Pan Golatowski.
Pan Jamroz zaznaczył ,że Rada nie możne trwać dłużej niż do 23 , bo ma swoje sprawy.

O dziwo Pan Jamroz (pewnie po przeczytaniu mojego bloga) postawił wniosek, żeby sprawy różne były w końcu już jako punkt 3.
Nadal nie jestem przekonany o pozytywnych intencjach Pana Przewodniczącego, ale zawsze to krok w dobra stronę.

Porządek obrad zostaje zatwierdzony 9 głosami.

1/Punkt zatwierdzenie planu na 2011 czyli podwyżki, bo wszystko drożeje.
W poprzednich latach ten punkt przechodził bez żadnej dyskusji.
Tylko większość za i po krzyku, przecież wszystko drożeje.

W tym roku Pan Klitenik chciał korekty planu ze względu na brak optymalizacji wydatków.
W takich dziedzinach jak:

a/Wywóz śmieci płacimy 32 zł za pojemnik netto firmie SITA i nawet nikt nie kontroluje ile pojemników SITA wywozi i czy są pełne.
Pan Klitenik przytoczył że inne firmy biorą od 22 do 29 zł.
Pan Klitenik w swoim bloku sprawdził trzykrotnie, że coś jest nie tak, bo część wywożą niepełnych, a część wcale.
Już wcześniej to sygnalizował, ale wspaniała firma LECHBOR zajmująca się naszą administracją za skromne 40 tys zł miesięcznie odpowiedziała ,że wszystko jest O.K.
Tylko nie podała, jak to sprawdziła , bo dozorcy tego nie kontrolują, administratorzy też nie, ale my płacimy.
Rocznie to 960 tys zł netto płacone bez kontroli.
Wniosek Pana Klitenika nie zyskał uznania ani Zarządu ani Pana Przewodniczącego, o dziwo przyłączył się Pan Karpiński twierdząc, że u niego na Lanciego 10g, też jest za dużo pojemników opłacanych.

Dalej już było tylko śmieszniej Pan Jamroz z Panem Stępniem bardzo długo wykazywali ,że optymalizacji wywozu śmieci nie da się zrobić z trzech, zawsze tych samych przytaczanych powodów - nie ma jak tego zrobić, nie ma kto to zrobić i w końcu nie wiadomo ile opracowanie danych będzie kosztować.

Pomysł Pani Ostrowskiej ,żeby po prostu jak jest na innych osiedlach dozorca otwierał tylko jeden lub dwa pojemniki puste, a po zapełnieniu zamyka pełny i otwiera następny pusty, wywożą tylko pełne i za to płacimy.
W naszej SM jak twierdzi Pan Jamroz to się nie da, bo u nas zaraz te zamknięte pojemniki rozwalą.
W końcu przegłosowano, żeby tylko podać koszt tej skomplikowanej ewentualnej "analizy".

b/ Energia elektryczna tu Pan Klitenik zaproponował zmianę operatora RWE na innego wyłonionego w drodze przetargu, bo ma dane ,że w podobnym osiedlu po takim przetargu zmieniono operatora i koszty spadły o 20%.
Znowu trzy żelazne zasady niemożności, a w ogóle to i tak umowa z RWE jest do końca roku ale może w przyszłym coś się da zrobić.

c/Słynny LECHBOR jak długo będzie administrował? - odpowiedź na pewno do końca października. Ale może mu Zarząd przedłuży umowę.

Ja zająłem się zwiększeniem zysków z majątku wspólnego SM, to też temat drażliwy:

d/Co to są koszty najmu przy Biedronce Carrefour i Lanciego 12 i dlaczego wzrosły o kilkadziesiąt procent w stosunku do roku poprzedniego - Pani Prezes nie pamięta, ale zleci wyjaśnienie.

e/Parkingi na poziomie -1 w Galerii KEN dlaczego ciągle dokładamy 320 tys. zł rocznie?
Dlaczego nie ma ogłoszenia o sprzedaży tych miejsc?
Zarząd ma opracować na piśmie te dane.

f/Eksploatacja i wykorzystanie lokali należących do SM.
Przeszedł o dziwo mój wniosek, żeby Zarząd opracował na piśmie dane do końca października (bo jak stwierdził Prezes jest bardzo zajęty aktami notarialnymi i prokuraturą)
W danych mają być pow lokalu czy użytkowy czy mieszkalny, kwoty miesięcznych wpływów z czynszu, jeżeli jest niewynajęty to od jakiego czasu.

Oczywiście przegłosowana decyzja Rady nie oznacza ,że będzie zrealizowana, dopóki większość Rady jest podległa, nie nadzorcza, jej decyzje są tylko teoretyczne, a realizacja nie do wyegzekwowania.
Przykładów jest mnóstwo tutaj i tutaj
Najjaskrawsze to wyjaśnienia zastrzeżeń do inwestycji Lanciego 10G, opracowanie spraw sądowych jakie prowadzi SM, od roku mimo decyzji Rady nie wykonano tych decyzji i co i nic bo Zarząd ma poparcie 5 członków Rady bez względu na to co robi.

g/Ile sprzedaliśmy lokali z majątku odrębnego SM w latach 2008- 2011 o jakiej powierzchni i za jakie kwoty.
Tu już nie wytrzymał Pan Jamroz i po uzyskaniu opinii prawnej Pani Dobrodziej, że to nie ma bezpośredniego związku z planem - dochodami i stratami stwierdził ,że taki wniosek to powinien być w sprawach różnych - jak do nich dojdziemy.


h/Dlaczego nadal zatrudniamy LECHBOR i dokładamy ciągle 40 tys zł/mc - to trzeba przeanalizować i do końca października Zarząd ma to niby zrobić.
Tylko dziwna rzecz jak LECHBOR był zatrudniany, to Zarząd miał to zrobić po trzech miesiącach, i co, i nic.
Plan został oczywiście zatwierdzony większością głosów, a o konkretnych kwotach po podwyżkach dowiecie się Państwo z indywidualnych pism od SM.


2/Kaucja 3000 zł dla finansujących Belgradzka 14.

W umowie mieli ,ze kaucje pobiera się tylko na czas wykańczania mieszkania przed pozwoleniem na użytkowanie, czyli po pozwoleniu SM nie powinna juz brać kaucji ale bierze bezprawnie.
Na wniosek Zarządu kaucje uchwali Rada - takie jednostronne zmienianie umowy z finansującymi.
Pani Dobrodziej trochę pochopnie stwierdziła ,ze umowa się skończyła to teraz decyduje Rada, bo gdyby się nie skończyła, to nie.
Pani Dobrodziej sama finansująca, a nie zauważyła ,że umowa kończy się aktem notarialnym, a takiego ogromna większość finansujących nie ma.
Pan Jamroz zażyczył sobie opinii prawnej na piśmie i właśnie ją dostałem, nie wiem co prawda czy to od Pani Dobrodziej, bo brak podpisu - tylko wydruk nazwiska.
Sens jest taki, że wszystko jest O.K. Rada może wszystko uchwalić, a sprawa zakończenia umowy nie została w opinii nawet poruszona.

Godzina 23 minęła i Przewodniczący zakończył Radę obiecując , że za tydzień 27.07 o godz 19:30 będą w końcu tylko sprawy różne i protokoły, no chyba, że Zarząd coś dorzuci.

niedziela, 17 lipca 2011

Materiały na posiedzenie Rady w dniu 20 lipca

Z otrzymanych materiałów dotyczących planu gospodarczego wynika, że jak było do przewidzenia, będą podwyżki.
Tylko z tytułu samej eksploatacji podstawowej ok 10 gr z m2 mieszkania.

To prawie tyle, ile wydajemy płacąc za pośrednictwo w administracji firmie LECHBOR.
Dla przypomnienia przy tym pośrednictwie ciągle dokładamy ok 40 tys zł miesięcznie, w stosunku do sytuacji przed zatrudnieniem LECHBORU.

Ale jak zwykle większość rady ma bezgraniczne zaufanie do Zarządu, który uważna, że firma LECHBOR jest bardzo potrzebna spółdzielni, jako pośrednik.

Natomiast co do korzyści z tego tytułu, to jak zwykle Zarząd musi wszystko przeanalizować w bliżej nieokreślonym czasie. Może są jakieś korzyści?
Korzyści widać gołym okiem, ale tylko dla LECHBORU.

Znowu decyzje większości grup członkowskich, żeby spółdzielnia sama administrowała, jak było poprzednio, nie mają dla Zarządu i większości Rady żadnego znaczenia.